Czy jestem uzależniony od alkoholu ?

Czy jestem uzależniony od alkoholu ?

Zanim każdy z pijących zada sobie pytanie „Czy jestem uzależniony od alkoholu” musi minąć sporo czasu i pojawić się wiele konsekwencji płynących z uzależnienia. Zdarza się, że jeszcze więcej czasu i konsekwencji potrzebują bliscy osoby uzależnionej, aby stwierdzić „jesteś uzależniony”. Uzależnienie przez jakiś czas zostaje wypierane przez system przekonań.

Przekonania na temat alkoholizmu

Od dzieciństwa każdy z nas miał wpajany obraz osoby uzależnionej. Zazwyczaj była to osoba biedna, często bez pracy, z marginesu społecznego. Często na myśl przychodzi nam osoba agresywna. Kojarzyliśmy alkoholika z Panem „Józiem” z pod sklepu. Pan „Józio” nie miał połowy uzębienia, był bezrobotny, nieładnie pachniał i pił każdego dnia.

Z powodu tych mitów wiele pijących osób jak i ich bliscy nie widzą problemu, albo tymi przekonaniami odpierają problem uzależnienia.

Tadeusz 60 lat – „Od jakiś 25 lat nadużywałem alkoholu. Dziś jestem po terapii i wiem, że od co najmniej dwudziestu byłem już uzależniony. Ale zanim przyznałem się do problemu z alkoholem tłumaczyłem swoje picie, najczęściej porównywałem się z obrazem alkoholika jaki miałem w swojej głowie. Ja do tego obrazu alkoholika z marginesu kompletnie nie pasowałem. Ukończyłem studia, rozkręciłem i z sukcesem prowadziłem swoją firmę. Zarabiałem naprawdę dużo pieniędzy. Miałem rodzinę, która jak wtedy myślałem fantastycznie funkcjonowała. Dzieci bardzo dobrze się uczyły, również poszły na wyższe uczelnie. Przez wiele lat moja żona również przymykała oko na moje pijackie wybryki. Nie piłem od rana do wieczora jak typowy alkoholik. Picie zaczynałem dopiero po powrocie z pracy. Nie piłem również tanich alkoholi, zazwyczaj były one drogie i markowe. To wszystko powodowało, że nie uznawałem siebie za alkoholika. Moja iluzja i przekonania prysły, gdy spowodowałem wypadek pod wpływem alkoholu, a potem w szpitalu okazało się, że moja wątroba jest w tragicznym stanie”.

Niestety wiele ludzi uzależnionych od alkoholu żyje i pije podobnie do Pana Tadeusza. Dobra sytuacja społeczno-materialna sprawia, że osoba uzależniona łatwiej unika konsekwencji swojego picia oraz broni się przed przyznaniem się do choroby za pomocą przekonań.

Alkoholizm jest chorobą, która jak każda inna ma pewne objawy świadczące u uzależnieniu od alkoholu. Występowanie trzech z poniższych objawów świadczy o uzależnieniu.

Objawy uzależnienia od alkoholu

  1. Silna natrętna potrzeba spożywania alkoholu (głód alkoholu). Głód objawia się również jako złość, poty nocne, bezsenność, apatia, zobojętnienie, brak apetytu, nadmierny apetyt, suche kace, sny alkoholowe.
  2. Upośledzona zdolność kontrolowania picia alkoholu (trudności w unikaniu rozpoczęcia picia, trudności w zakończeniu picia albo problemy z kontrolowaniem picia do wcześniej założonego poziomu). Wielu alkoholików obiecuje sobie, że tym razem wypije tylko jeden kieliszek, niestety po rozpoczętym piciu nie potrafią przestać.
  3. Picie alkoholu w celu złagodzenia albo zapobieżenia alkoholowemu zespołowi abstynencyjnemu oraz subiektywne poczucie skuteczności takiego postępowania.
  4. Objawy abstynencyjne (drżenia mięśniowe, nadciśnienie tętnicze, tachykardia, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówek, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, nastrój drażliwy lub obniżony, lęk).
  5. Zmieniona tolerancja alkoholu (ta sama dawka alkoholu nie przynosi oczekiwanego efektu, potrzeba spożywania większych dawek alkoholu dla wywołania oczekiwanego efektu). Potocznie zwana mocną głową. To nie mocna głowa a zwiększona tolerancja na alkohol. Wielu alkoholików po wypiciu np. pięciu piw wygląda na trzeźwych. Zdarza się, że osoba zachowuje się jak po wypiciu dwóch piw a po badaniu alkomatem okazuje się, że wynik oscyluje w granicach 4 promili.
  6. Zawężenie repertuaru zachowań związanych z piciem alkoholu do 1-2 wzorców.
  7. Postępujące zaniedbywanie alternatywnych do picia przyjemności, zachowań i zainteresowań.
  8. Picie alkoholu mimo oczywistej wiedzy o jego szczególnej szkodliwości dla zdrowia i sytuacji pijącego.
Zostaw swój komentarz
Komentarz
Nazwa
E-mail